Psują się, bo są tanie. HP: „To normalne”

HP najwyraźniej zamierza kontynuować trend wywoływania wokół siebie kontrowersji. Tym razem koncern postanowił dobitnie dać klientom do zrozumienia, że ma ich głęboko w … ekhm. Co zrobił przedstawiciel HP?

Wszystko zaczęło się od zapytania skierowanego do producenta przez przedstawiciela konsorcjum z Nowej Zelandii. Chciał on się dowiedzieć, jaki jest przewidywany przez amerykańskiego producenta „czas życia” netbooków. Bo chyba zastanawiający jest fakt, że 3 na 6 serii netbooków HP Mini 2133 i 2140 najnormalniej w świecie się psuje, nie dożywając nawet drugich urodzin?

HP Mini Note 2133

Odpowiedź, jaką otrzymał Richard Finlay, zaskoczyła z pewnością nie tylko jego. Otóż, jak się okazuje, produkty w mniemaniu centrali są tanimi konstrukcjami dla niewymagających użytkowników i nie należy spodziewać się, że wytrzymają dłużej niż 15 do 24 miesięcy. Słowem – taki stan rzeczy jest najnormalniejszy na świecie.

Jak nietrudno się domyślić, słowa te wywołały lawinę krytyki i powszechne oburzenie. Słuszne zresztą, bowiem produkty HP tanie, niestety, nie są, a użytkownik ma prawo domagać się niezawodności w zamian za wydane pieniądze. Poza tym, jak wykazują statystyki, średni wiek sprzętu przenośnego waha się w granicach od 3 do 5 lat.

HP Mini 2140

HP ma jednak te dane tam, gdzie swoich klientów, a więc bardzo, bardzo głęboko w … i jak najbezczelniej poleca zakup rozszerzenia gwarancji. Oczywiście, rozwiązanie to jest równie tanie jak wadliwy sprzęt wspomnianego producenta. Nie wiadomo, czy taka reakcja firmy z Palo Alto jest wynikiem przemęczenia pracowników – którzy chcąc szybko uspokoić nieźle wkurzonych konsumentów, po prostu dali plamę – czy powody są inne.

Toshiba Libretto – znamy cenę

Jedno jest pewne, że nie stawia to producenta w ciekawym świetle.  Zarówno jakość produktów, jak i obsługa posprzedażowa klienta podawane są w wątpliwość. Nam pozostaje pogratulować specjalistom od PR-u i mieć nadzieję, że konsumenci wezmą przykład z korporacji i będą ją mieć tam, gdzie ona ich…

Więcej na ten temat: HP Mini 2133, HP Mini 2140

Regulamin komentowania

  • Miki

    A najlepsze w tym wszystkim jest to „Kup HP..” pod artykułem :D

  • gabor

    to z tego, ze HP znow pokazuje ze ma klientow za przeproszeniem w dupie

  • Sareth

    Akurat rozszerzona gwarancja nie jest aż tak droga rozszerzenie o 2 lata bodajże rok temu kosztowało mnie około 100 zł chociaż 2133 już sprzedałem komuś 9akurat się natrafiła okazja) i kupiłem sobie innego netbooka

  • Mat

    Moj HP to piekarnik ! Dziadostwo …. !!!!!!!!!!! pavilion 1010 coś tam coś tam !!!

  • rfgs

    Za to Sony, robi porządne :D

  • gabor

    niekoniecznie. sprzet elektroniczny ma to d siebie, ze moze sie zespuc w kazdej chwili, niezaleznie od producenta.

  • Luke

    anonim powiedział: a jak się popsuje, to cóż popsuło się i już…

    Chodzi o to, że w porównaniu z innymi netbookami znanych firm, te opisane w artykule psują się o wiele szybciej i częściej.
    Tak, telefony są rzeczywiście znacznie częściej wymieniane niż urządzenia typu netbook, jednak myślę, że nie robi się tego co roku, a z artykułu wynika, że produkt HP już po takim czasie się „zużywa”. Nie wiem czy uśmiechałoby Ci się rokroczne wydawanie ok.1500 zł na HP Mini, bo mi nie. Zresztą, myślę, że jednak rzadziej niż myślisz ludzie pozwalają sobie na kupno telefonu za min. 1000zł.

  • Sepa

    Pracuje w HP Bristol, widze jak wyglada jakosc od srodka. Nie napawa optymizmem :)

  • Marcin

    Kto jeszcze kupuje laptopy HP? Już gorszych robic sie chyba nie da.

  • fanaa

    Ja kupiłem laptopa od Asusa i szwankuje od nowości. 2 razy był na naprawie gwarancyjnej i i tak nie jest dobrze. Kupiłem też palmtopa od Asusa i też są problemy z nim :/ Za 2 miesiące gwarancja na lapka mi się kończy :/ Mam nadzieję, że jeszcze pochodzi bo w obecnym momencie nie stać mnie na drugiego laptopa. Przynajmniej wiem tereaz, że w przyszłości nie kupię nic od Asusa ani od HP.

  • Marcin

    Jakos trudno mi w to uwierzyc, znam kika osob posiadajacych laptopy asus i zadnych problemow. Wedlug mnie to jedna z lepszych firm projektujaca laptopy.

  • Marcin

    HP mialem dwa, oba się posypały, jeden tak ze został ostatecznie wymieniony na nowy i z tym znowu jest problem.

  • anonim

    hp to drogie g@$#. nigdy tego nie kupilem i kupic nie zamierzam. za to z czystym sumieniem polecam dellki. moj inspiron 6400 od 3 lat pracuje po 16 godzin dziennie i jedynny mankament to taki, ze wytarly mu sie nadlewki na f i j. lol

  • Klozlkgortujamng

    Mój Compaq 1Ghz/256mb.dysk20Gb. ma 10 lat i nie zamierza się popsuć.Teraz takie zabawki robi się na ilość,najcześciej w Chinach.Pozdro.

  • http://null cezary170

    Ja mam Asusa i mi sie nie psuje…
    A HP Mini byłe zainteresowany kupnem ale dzienki temu artykułowi hyba go nie kupie…

  • royal

    a to ciekawe bo ja mam 4 asusy w rodzinie od 5 do rocznego i jakoś nigdy nic się nie zepsuło… teraz też kupuje asusa zresztą.

  • royal

    a myślicie ze dlaczego dają to gówno do neostrady?? bo to gówno i nikt tego nie chce.

    a po za tym: acer wcale ale to wcale nie odbiega od HP więc…

  • http://www.youtube.com/watch?v=nUQsRPJ1dYw&feature=player_embedded lw15

    PRzyłączę sie do głosów sprzeciwu – trafiłeś mocno feralnie. Kupuję TYLKO Asusa. Od wielu lat nic, ale to dosłownie nic (poza obudową w p750 wymienioną na gwarancji) się nie zdarzyło. Czołgi i tyle.
    Z lapków mam serię w1 i przymierzam sie do NX90

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000698785014 Pawel Baranowski

    Moja siostra w USA kupiła rozszerzoną gwarancję obejmującą „przypadkowe zniszczenie”… po uznaniu gwarancji przez hp i odesłaniu laptopa do serwisu została poinformowana że gwarancji jej nie uznają.
    Wytoczy im proces o kradzież i oszustwo. Gwarancja kosztowała 250$ laptop ponad 1000$, tanie czy nie i tak maja głęboko w d….

  • Zed

    Hmmm a ja mam model z tych serii i wszystko działa super.
    Więcej spadł mi parę razy i nic się nie stało.
    Po za tym fajnie się na nim pisze.

  • ŁUKASZ

    JA NIGDY WIĘCEJ NIE DAM SIĘ NAMÓWIĆ NA ŻADEN PRODUKT HP KUPIŁEM HP 2133 NOWEGO I PO 2 DNIACH SIĘ ZRYPAŁ ODDAŁEM DO SKLEPU PO 2 MIECHACH PRZYSZEDŁ MI NOWY LAPTOP BO NIBY TAMTEGO NIE DAŁO SIĘ NAPRAWIĆ , PO 2 TYGODNIACH PADŁA PŁYTA GŁÓWNA . KRÓTKO MÓWIĄC SZAJS , KUPIŁEM SONY VAIO VGN-FW51MF I MAM GO JUŻ 8 MIECHÓW I ŚMIGA JAK TA LALA . NAWET GRY WSZYSTKIE ŚMIGAJĄ.

  • ŁUKASZ

    ASUS TO TROSZKĘ LEPSZY SZAJS OD HP . LEPIEJ ZAINWESTOWAĆ W SONY VAIO I MACIE GWARANCJĘ NIEZAWODNOŚCI PRZEZ WIELE LAT.

  • taki sobie juzer

    Tak, HP psują się w okolicy końca gwarancji. Miałem jednego. Zegar autodestukcji czy co?

  • szymek92

    Ja też nie wiem co się dzieje. Dokładnie 2 lata temu mój znajomy kupił za 2500 zł +- 100 zł HP-ka 15,6. Myślał, że wysoka cena to niezawodność. A tu proszę – laptop był już 3 razy w serwisie. Ja polecam osobiście Asusy, ponieważ z wielu testów i rankingów wynika, że są one najmniej awaryjnymi konstrukcjami.

  • Marcin_em

    zawsze ciezko sie zdecydować ktory wybrać:
    dell – super marka, ekstra serwis ale legenda della zaczyna się w sumie od vostro,bo inspirion i studio są równie awaryjne jak inne marki
    asus- jezeli to nie jest najtańszy model (bieda nad biedą:), to jest calkiem ok. serwis róznie zalezy gdzie trafii. krzyz na droge jak do wrocławia.
    hp- ogólnie przyzwoite lapki zaczynaja sie od 4tys. tzw biznesowe.
    acer- mimo powszechnej opini bardzo dobre lapki. maja opinie awaryjnych ale robiona przez tych co zakupili je w hipermarkecie za 1100zł. kazdej marki lapek za 1100zł ma prawo sie zepsuc:).acer ma dosyc bogatą oferte tanich biurowych maszyn wiec duza popularnosc w hipemarketach. serwis mimo ze w czechach, przeprowadzony jest bardzo sprawnie i szybko. dostaje sms co sie dzieje z moim lapkiem na kazdym etapie serwisu.emachines i pacardbell to tez acer
    lenovo- podobnie jak dell. te niezniszczalne zaczynają sie od 10tys. ale dobrego mozna juz znalesc za ok 3tys.  y550 mają problemy z zawiasami srednio po roku czasu.
    toshiba- rzadko sie psują. najczesciej mozna sie spotkac z uszkodzona bateria zaraz od nowosci. wiec kupujac tosie warto w sklepie podpiac zasilacz czy jest ladowanie.wsparcie powie oczywiscie ze to nowa bateria i zeby potrzymac 12h podpieta do ladowarki tosie wzbudzi ale jescze mi sie nie zdazylo zebysie wzbudzila. serwis solidny. tosia jest przephana softem. nawet jak kupimy full wypas maszyne moze chodzic jak nasz stary lapek. dobrze powyzucac polowe zbednych programów działajacych w tle.
    sony vaio. trzeba zaplacic za marke, ale powiem że warto.nie ma sie do czego przyczepic. lapki lekkie, ciche, dopracowane
    AMEN:)

HP EliteBook Folio - ultrabook z 20-godzinnym czasem pracy [wideo]
HP EliteBook Folio - ultrabook z 20-godzinnym czasem pracy [wideo]

Zamknij