Masz ochotę na SSD? Poczekaj nieco, a sporo zaoszczędzisz!

SSD na razie nie mają konkurencji (fot. Sandisk)

SSD na razie nie mają konkurencji (fot. Sandisk)

Dyski SSD – nośniki, o których wyższości nad tradycyjnymi HDD się nie dyskutuje. Chciałby je mieć prawie każdy. Niestety, zaporowe ceny sprawiają, że jeśli w ogóle je kupujemy, to najczęściej tylko pod system i aplikacje. Na szczęście już niebawem to się zmieni – ceny pójdą ostro w dół!

OCZ Agility 3 – piorunująco szybkie, „budżetowe” SSD

Według raportu Gartnera rok 2012 będzie przełomowy i dyski flash w końcu staną się podstawowym nośnikiem informacji w mainstreamowych komputerach osobistych. Jeszcze w tym roku średnia cena pamięci NAND flash powinna być o 30% niższa od obecnej, a prognozy na 2012 rok mówią o kolejnych 36% obniżkach.

Ostatecznie w 2. połowie 2012 roku koszt 1 GB przestrzeni na dysku SSD ma spaść poniżej 1 dolara (a więc na chwilę obecną niecałych 3 zł), więc za nośnik o danej pojemności zapłacimy nawet ponad 50% mniej niż obecnie. Lżejsze, szybsze, bardziej energooszczędne laptopy, z którymi nie trzeba się cackać, by nie utracić danych. Lubię to!

Może w końcu wysłużone dyski magnetyczne przestaną być wąskim gardłem PC i przeciętny Kowalski bez żalu rozstanie się z talerzami na rzecz pojemnego dysku flash, na który będzie go stać. Rzecz jasna raport przewiduje ok. 16% wzrost popytu na dyski SSD, co w związku z dużym zainteresowaniem technologią już teraz (mimo wysokich cen) wydaje się jak najbardziej realne.

Regulamin komentowania

  • Drwal

    W zasadzie wszędzie się pisze o atutach takich „dysków” a porozmawiajmy o wadach. Nie licząc ceny.

    Jaka jest trwałość takich dysków, jak szybko następuje ich degradacja i spadek wydajności itd., itp.

  • http://www.andrzejkowasz.com/strata.php Regis

    A tak na serio: czy ktoś wie ile mniej taki dysk potrzebuje mocy i ile razy szybciej działa?

  • Emil

    Czyli 1TB 3000zł, jeszcze się wstrzymam :P

  • Zdystansowany

    O wadach sie nei wspomina bo te dyski nie maja wad :). A gadki o awaryjnosci to zwykle bajki, w kazdym tescie podkreslaja ze dla zwyklego uzytkownika ilosc cykli odczytu/zapisu nie ma zadnego znaczenia bo nawet przez 20 lat tylu nie wykona zeby dysk zajechac :). A awaryjnosc jest minimalna bo nie ma tu ruchomych elementow i jedyne co sie moze stac to spalic sie elektronika, no ale tego zaden komponent w komputerze nei wytrzyma, dysk HDD tez nie ;). Spadki wydajnosci tez nie wystepuja bo wszystkie nowe dyski obsluguja TRIM i maja wlasne systemy zarzadzania smieciami. Jedynym problemem byla cena, ale jesli faktycznie dysk 250 GB bedzie kosztowal kolo 700 zl to juz sie to oplaca. Bo taka pojemosc starcza do laptopa czy na dysk systemowy w pc, a magazyn danych mozna zrobic na drugim dysku HDD. Tylko te 18% wzrostu jakies lipne, jeslic eny spadna faktycznie 2x to wzrost popytu to bedzie 180% a nie 18% :).

  • Jacek Klimkowicz

    Pobór mocy zależy od konkretnego modelu. Średni jest jednak w każdym przypadku znacznie niższy nawet w porównaniu do „zielonych” dysków 5400 RPM. W testach na benchmarku dowiedli, że wymiana HDD 5400 RPM na SSD Intel 320 skutkowała wydłużeniem czasu pracy laptopa (o ile dobrze pamiętam Lenovo IdeaPad Y550, który do długodystansowców nie należy) o 56 minut.

    Pobór mocy SSD w różnych sytuacjach (idle, obciążenie, etc.) można sprawdzić w testach danego modelu na Anandtechu. A bazę SSD mają naprawdę pokaźną. Co do prędkości – transfery liniowe są na najnowszych SSD nawet 5x wyższe (średnio 100 MB/s dla HDD, nawet 500 MB/s dla SSD), w przypadku operacji na małych plikach (4 kB) SSD i HDD dzieli przepaść. Np. mój hybrydowy Momentus XT ma średnio 0,3-0,8 MB/s, SSD mają od kilkudziesięciu MB/s (np. Intel SSD 320 300 GB ma ok. 60 MB/s) do kilkuset MB/s (OCZ Vertex 3 240 GB 6.0 Gbps ponad 300 MB/s).

    Polecam lekturę artykułu http://gadzetomania.pl/2011/04/15/jaki-dysk-do-laptopa-hdd-hybrydowy-czy-ssd-w-co-warto-zainwestowac

    Zalety i wady poszczególnych typów dysków, różnice między nimi, pozycje godne polecenia. Co do żywotności wypowiedział się @a033425b5be2608178ca41cbc9c56217:disqus. Istotnie, żeby zajeździć SSD w normalnych warunkach trzeba wielu lat. Żywotnośc Vertexa 3 240 GB szacuje się na 232 TB – 1,44 PB, co przy zapisie 100 GB danych dziennie daje lifespan od ok. 6 do 40 lat. Producent zapewnia, że co najmniej 5 lat spokojnie wytrzyma i udziela 3-letniej gwarancji.

    Co do spadków wydajności – polecam testy Anandtecha. Zawsze sprawdzają jak dyski sprawują się po katorżniczym teście, polegającym na kilkudziesięciu minutach zapisywania całej ich powierzchni losowymi danymi. Część SSD praktycznie nie zwalnia, część na chwilę łapie zadyszkę, ale niezależnie od producenta TRIM robi swoje i fabryczna wydajność powraca.

  • http://www.andrzejkowasz.com/strata.php Regis

    Dzięki :)

  • Ananas-ban

    Posiadam już od 4-5 miesięcy na stałe zamontowany SSD w kompie i chwale sobie tą technologię jest niesamowicie szybka w porównaniu do moich wcześniejszych RAPTORKÓW :]

  • qwertyF

    Wszystko ma wady. Nie żyjemy w świecie idealnym :) Z całą pewnością wady jakieś są. Sądzę, że wiele osób się trochę zachłystuje tą technologią i ją mocno idealizuje.

    Cena w zasadzie jest decydująca. Popyt jest spory ale hamulcowym jest cena.

  • Przemas

    te lepsze maja lata liczone w dziesiatkach… oczywiscie te slc

Ultrabooki od środka, czyli dlaczego są tak wydajne i mobilne
Ultrabooki od środka, czyli dlaczego są tak wydajne i mobilne

Zamknij