iRobot Roomba 581 – i pozamiatane! [test]

iRobot Roomba 581

iRobot Roomba 581

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się ostatnio roboty sprzątające. W końcu o czystość trzeba dbać, a odkurzanie jest jedną z mniej lubianych czynności, na którą często brakuje czasu. Czy warto zainwestować w jeden z nich? Zapraszam na test robota Roomba 581!

Zawartość zestawu

Dostarczony do testów robot sprzątający iRobot Roomba 581 to najwyższy model z serii 500. Jego sugerowana cena detaliczna to 1999 zł. Tani więc nie jest, ale za wygodę trzeba płacić. W pudełku o wymiarach 53,3 x 44,5 x 12,7 cm i wadze ok. 6,5 kg znajdują się:

  • iRobot Roomba 581 z wbudowanym akumulatorem (3000 mAh);
  • stacja dokująca;
  • zasilacz;
  • bezprzewodowa konsola sterująca;
  • 3 wirtualne ściany/latarnie;
  • pierścień do czyszczenia szczotek;
  • zestaw części zapasowych: szczotkę boczną, szczotkę z włosia, szczotkę gumową, filtr powietrza;
  • instrukcje (także w języku polskim).

Jest więc niemal wszystko, co potrzebne do rozpoczęcia korzystania z programowalnego robota. Niemal, bowiem w komplecie nie ma baterii, a tych potrzeba całkiem sporo. Bezprzewodowe Centrum Zdalnego Sterowania jest zasilane za pomocą 4 baterii typu AA (R6, popularne paluszki). Te w większości domów są w zapasie, więc problemu nie ma.

iRobot Roomba 581 - zawartość zestawu

iRobot Roomba 581 - zawartość zestawu

Gorzej z wirtualnymi latarniami. Każda z nich wymaga dwóch baterii typu C (R14). A tych w pierwszym lepszym kiosku zazwyczaj nie można dostać. Szkoda, że płacąc blisko 2000 zł za najbardziej wypasioną wersję robota Roomba 500 nie można liczyć na komplet choćby najtańszych baterii potrzebnych do skorzystania ze wszystkich elementów zestawu.

iRobot Roomba 581 – wygląd, obudowa i jakość wykonania

Robot sprzątający iRobot Roomba 581 jednym przypomina zminiaturyzowany łazik, innym UFO. Przyczynia się do tego kolisty kształt obudowy (średnica ok. 34 cm, wysokość < 9 cm), w centrum której umieszczono przyciski sterujące oraz zestaw diod sygnalizujących stan pracy urządzenia. W efekcie konstrukcja mimo swej prostoty wygląda naprawdę nowocześnie.

iRobot Roomba 581

iRobot Roomba 581

Obudowa wykonana przeważającej części z tworzyw sztucznych jest solidna, a wszystkie jej elementy są dobrze spasowane. Za wyjątkiem błyszczącego pierścienia, wykonanego z połyskliwego (i, niestety, podatnego na zarysowania) materiału, pozostałe powierzchnie są matowe. Sprzyja to utrzymaniu robota sprzątającego w czystości.

iRobot Roomba 581 - Bezprzewodowe Centrum Zdalnego Sterowania

iRobot Roomba 581 - Bezprzewodowe Centrum Zdalnego Sterowania

iRobot Roomba 581 waży ok. 3,7 kg, a więc jest lżejszy od większości tradycyjnych odkurzaczy. Dołączone do programowalnego robota akcesoria są zaprojektowane „z głową”. Przyciski znajdujące się na bezprzewodowej konsoli są dobrze rozplanowane i opisane, dzięki czemu sterowanie urządzeniem nie sprawia najmniejszego problemu.

Wirtualna ściana/latarnia

Wirtualna ściana/latarnia

Przełączniki znajdujące się na wirtualnych ścianach również nie wymagają wertowania instrukcji w celu ustalenia ich funkcji. Wszystkie elementy zestawu (może za wyjątkiem części eksploatacyjnych ;) ) utrzymane są w niemal jednolitej, czarnej tonacji, która mi osobiście przypadła do gustu.

iRobot Roomba 581 w akcji

iRobot Roomba 581 w trakcie jednego cyklu sprzątania jest w stanie odkurzyć maksymalnie 4 pomieszczenia. Na liście obsługiwanych rodzajów powierzchni znajdują się:

  • dywany i chodniki,
  • kafelki,
  • wykładziny,
  • linolea,
  • drewno.

Można więc rzec, że robot Roomba 581 radzi sobie z czyszczeniem wszystkich najpopularniejszych materiałów. Odkurzacz porusza się po pomieszczeniu wykorzystując dwa koła. Każde z nich jest niezależnie napędzane, dzięki czemu może on obracać się wokół własnej osi. Oczywiście nie zabrakło zestawu czujników (zbliżeniowe, wysokości, etc.), dzięki którym robot wykrywa przeszkody oraz uskoki.

iRobot Roomba 581 - jeden z czujników wysokości

iRobot Roomba 581 - jeden z czujników wysokości

Nie trzeba zatem pilnować, by Roomba 581 nie spadła ze schodów lub nie próbowała staranować znajdującego się na jej drodze regału. Raz tylko zdarzyło się, że robot „nie zauważył” krzesła pokrytego czarnym lakierem. Na plus należy zaliczyć system zapobiegający się wkręcaniu frędzli. Dzięki niemu odkurzacz nie wciąga sznurówek, kabli czy końcówek zasłon.

iRobot Roomba 581 - system sprzątający nieco inny niż w tradycyjnych odkurzaczach

iRobot Roomba 581 - system sprzątający nieco inny niż w tradycyjnych odkurzaczach

A co z dokładnością i szybkością sprzątania? W mojej ocenie są one dobre. Trójstopniowy system sprzątający, składający się ze szczotki bocznej, dwóch przeciwbieżnych szczotek (gumowej oraz z włosia) oraz pojemnika z silnikiem wytwarzającym podciśnienie, zdaje egzamin. Zanieczyszczenia znajdujące się przy krawędziach i w narożnikach są wymiatane.

iRobot Roomba 581 - pojemnik na brud

iRobot Roomba 581 - pojemnik na brud

Znajdujące się pod spodem szczotki wciągają wszelkie nieczystości stałe (włosy, odpadki, etc.) prosto do zbiornika na brud. Zanieczyszczenia pyliste również są usuwane. Pracę robota wspomaga czujnik brudu, który wykrywa większe zanieczyszczenia i zmusza go do intensywniejszego sprzątania danej powierzchni. Niestety, mimo to cięższe zanieczyszczenia nie zawsze są usuwane.

iRobot Roomba 581 - stacja dokująca

iRobot Roomba 581 - stacja dokująca

Cieszy fakt, że iRobot Roomba 581 radzi sobie nawet z dość wysokimi (2 cm) progami i szybko uczy się topografii sprzątanego terenu, dzięki czemu sprzątanie przebiega naprawdę sprawnie. Do tego robot stara się dokładnie pokryć powierzchnię i starannie okrąża przeszkody. Po zakończonym cyklu iRobot Roomba 581 wraca najkrótszą drogą do stacji dokującej, by uzupełnić zasoby energii (ładowanie trwa ok. 3 godziny).

Tania, kolorowa drukarka: laserowa czy atramentowa? Jaką kupić do domu?

Niestety, ta ostatnia ślizga się zarówno na panelach jak i płytkach. Trzeba zatem albo postawić ją przy ścianie, albo przykleić taśmą dwustronną. Inaczej Roomba będzie przesuwać stację, i jeśli nie dopchnie jej do przeszkody, to nie zaparkuje. Złego słowa natomiast nie mogę powiedzieć na Bezprzewodowe Centrum Zdalnego Sterowania oraz wirtualne ściany/latarnie, które doskonale spełniają swoje role.

iRobot Roomba 581 - zaprogramuj i zapomnij. To lubię!

iRobot Roomba 581 - zaprogramuj i zapomnij. To lubię!

Muszę przyznać, że zarządzanie „łazikiem” z sofy jest bardzo wygodne. Można ustawić harmonogram sprzątania na cały tydzień (fajnie jest wrócić do domu i mieć odkurzone ;) ), odesłać robot do stacji dokującej, zlecić sprzątanie miejscowe (spot) czy przejąć inicjatywę i sterować odkurzaczem niczym samochodem.

W komplecie zestaw zapasowych szczotek i filtr

W komplecie zestaw zapasowych szczotek i filtr

Wykonywanie podstawowych czynności eksploatacyjnych, takich jak opróżnianie pojemnika na brud czy programowanie robota jest bardzo proste i intuicyjne. Nawet użytkownik, który nigdy wcześniej nie miał do czynienia z urządzeniem tego typu poradzi sobie z nimi bez wertowania instrukcji obsługi.

BitbeamBot – robot, który nie lubi świń [wideo]

Na koniec warto wspomnieć, że iRobot Roomba 581 potrafi komunikować się głosowo w 16 językach, w tym polskim. Zdecydowanie bardziej przyjazny użytkownikowi jest informujący głos lektora niż wszelkie wyświetlacze czy diody sygnalizujące.

Podsumowanie

iRobot Roomba 581 to urządzenie kosztujące niemało, ale warte swojej ceny. Automatyczny odkurzacz jest nie tylko wygodny, ale i skuteczny, dzięki przemyślanej konstrukcji systemu sprzątającego i dopracowanym algorytmom sterującym jego pracą. Upór, z jakim robot próbuje się wcisnąć we wszystkie zakamarki (np. między nogi krzesła obrotowego) jest godny podziwu.

Sam proces sprzątania przebiega sprawnie, a robot jest zdecydowanie lżejszy i cichszy od tradycyjnego odkurzacza. Do tego można go zaprogramować tak, by uruchamiał się sam o ustalonej godzinie w danym dniu tygodnia. Obsługa iRobota Roomba 581 sprowadza się w zasadzie do czyszczenia szczotek, filtra i opróżniania pojemnika z nieczystościami.

Nie trzeba się też martwić o to, że robot wciągnie kabel lub frędzel zasłonki czy spadnie ze schodów. Oczywiście nie obyło się bez kilku niewielkich wpadek. Razi brak dołączonych baterii, niezrozumiały dla mnie przy tej cenie urządzenia. Szkoda też, że stawka dokująca nie ma porządnej, antypoślizgowej stopy i trzeba samodzielnie zadbać o jej przymocowanie do podłoża.

iRobot Roomba 581

iRobot Roomba 581

iRobot Roomba 581

  • intuicyjna obsługa
  • dobra skuteczność i dokładność sprzątania
  • niski poziom hałasu
  • akceptowalna szybkość sprzątania
  • możliwość zaprogramowania cyklu sprzątania na 7 dni tygodnia
  • użyteczne Bezprzewodowe Centrum Zdalnego Sterowania
  • dołączone części wymienne (filtr, szczotki)
  • komunikaty głosowe w jęz. polskim
  • cena
Więcej na ten temat: iRobot Roomba 581

Regulamin komentowania

  • ce

    post sponsorowany bo mialem irobot roomba 581 mam teraz samsung navibot, roznica spora w cenie niewielka ;) bez komentarza

    ps. zgadzam sie co do wagi ale czy to wazne ;)

  • Ssyn

    Znaczy się jak autor nie zjedzie dokumentnie testowanego sprzętu/nie pochwali tego, co kupiłeś, to test jest sponsorowany? Ciekawe podejście;/ Szkoda tylko, że recenzje tak polskie jak i zagraniczne mówią jednogłośnie, że Samsungom do iRobotów dużo brakuje. Sam zresztą mam Samsunga NaviBota SR8845 (~1200 zł) i: nie sprząta dokładnie przy krawędziach i wzdłuż ścian, nie radzi sobie z pyłami (zostają kilkucentymetrowe pasy), nie ma możliwości zaprogramowania (tylko start opóźniony w czasie). Gdybym wiedział, że szajsung tak sprząta, to bym dołożył te 300 zł do Roomby.

  • http://www.feelingtense.pl Regu

    I dodatkowe 500, bo Rumba jest za 1999 :)

  • Kowalik008
  • Samcham

    Na Allegro za 1200 ;] A i na Ceneo widziałem co najmniej jeden sklep, w którym taka jak testowana była za 1499 zł.

  • Lw15

    1. jak wygląda sprawa z workami i ich wymianą? tj. czy są dostępne bez problemu i za ile?
    2. czy faktycznie da się utrzymać toto w czystości?
    3. Jak z włosami od psa?
    4. jaką toto ma siłę ssania?
    pytam bo poważnie nad nim własnie myślę -) dzięki z góry -)

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Ad.1. Roomba jest bezworkowa ;)
    Ad.2. Da się – sprawdzane w praktycznych (domowych) warunkach
    Ad.3. Dobrze zbiera sierść, zarówno dłuższą jak i krótszą.
    Ad.4. Siła ssania jest niewielka. Wystarcza do zebrania pyłów i drobnych nieczystości, ale nic więcej.

  • Lw15

    Dziękuję.
    co do worków – domyślam się, że bezworkowa; rozmiem, że nie da sie worka włożyć?
    Ja mam teraz bezworkowy, ale wolę opcję worków – mniej się brudzi a groszę na to idą stąd pytanie.

  • mccornik

    roomba miała problem z wycierającymi się ślizgami trybików systemu szczotek… chyba seria 500, jakiś defekt powodował też dostawanie się włosów do wzmiankowanego systemu.

    osobiście kiedyś zafundowałem jakieś 3lata temu  sobie chińczyka za ~260,- sprzątanie statystyczne daje radę, raz w misiącu tylko terzeba koty zza drzwi i kaloryferów wyciągnąć ;)

    pozdrawiam

  • Drwal

    Jako wady należy dodać jeszcze hałas, chyba że ten jest cichy, ale skoro jest cichy to ma mizerną moc. Miałem do czynienia z takimi odkurzaczami(na szczęście nie za swoje pieniądze, nie da się wytrzymać na dłuższą metę. Bo efektywność i czas jaki wymagany jest by to w miarę odkurzyło podłogę nie jest wart tej ceny.

    Ogólnie jest to gadżet i nic więcej.
    Wolę już sam odkurzyć sobie dywan dobrym odkurzaczem i się trochę poruszać, niż wydawać kupę pieniędzy na hałaśliwe urządzenie, którego wydajność jest wątpliwa.
    Na obrazku wszystko wygląda „piknie” gorzej w praktyce.

    Jeśli ktoś rozważa zakup to naprawdę nie warto.

    I jeszcze jedno, wielu producentów odkurzaczy podaje tylko ogólną moc odkurzaczy, nie podają zaś mocy ssania. W tym momencie taki odkurzacz który ma 1800W, w praktyce może mieć 100W mocy ssącej co jest bardzo kiepskim wynikiem.

    Tutaj nie napisano ile mocy w  ogóle ma ten odkurzacz.
    Patrząc też na wykonanie elementów ruchomych nie wróżę temu odkurzaczowi zbytniej trwałości.
    Dodatkowo zapewne bardziej się nadaje na podłogi, z dywanami już będzie gorzej.

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Robot był testowany praktycznie na panelach, wykładzinie, dywanie i płytkach w dość ciężkich warunkach (stary, liniejący pies, kot i małe dziecko). Na wszystkich wymienionych powierzchniach spisywał się całkiem dobrze mimo niewielkiej siły ssania. Faktem jest, że tradycyjnym odkurzaczem sprzątnie się i szybciej, i dokładniej. To jednak wymaga czasu i chęci, a te nie zawsze są. A zaręczam, że fajnie jest wrócić po pracy do odkurzonego domu, mimo nieznacznie gorszego efektu.

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Nie, nie ma szans na upchnięcie jakiegokolwiek worka.

  • Mirek

    Znam ludzi dla których zmywarka do naczyń to też gadzet i wolą sami gary szorować bo tylko wtedy mają pewność że na pewno są czyste. Dokładnie tak samo jest z odkurzaniem. Ba, nawet są tacy co tyradycyjnego odkurzacza nie mają tylko miotłą na kiju zamiatają, bo przecież kiedys ludzie tak sprzatali i było dobrze.

iRobot 710 Warrior w końcu gotowy do akcji [wideo]
iRobot 710 Warrior w końcu gotowy do akcji [wideo]

Zamknij