Laptop do grafiki – jaki kupić? Na co zwrócić uwagę? [poradnik]

Grafik/fotograf w terenie (fot. na lic. CC; Flickr.com/by myyorgda)

Grafik/fotograf w terenie (fot. na lic. CC; Flickr.com/by myyorgda)

Wybór laptopa dla grafika to bardzo trudne zadanie. Od przenośnej stacji graficznej zazwyczaj wymaga się więcej niż chociażby od konstrukcji multimedialnych czy biznesowych. Wydajność i niezawodność to nie wszystko. Jaki zatem laptop do grafiki kupić? Czym kierować się podczas poszukiwań?

Jaka matryca w laptopie do grafiki?

Jednym z kluczowych elementów w laptopie dla grafika jest matryca. Niestety, w większości komputerów przenośnych, nawet tych należących do segmentu premium (np. w Asusie Lamborghini VX7), montowane są wyświetlacze wyjątkowo niskiej jakości, które nie spełnią oczekiwań mobilnego grafika. Ba, nawet co bardziej wymagający użytkownicy domowi mogą być srodze rozczarowani.

Jaka zatem powinna być matryca w laptopie do grafiki i jak odróżnić ziarno od plew? Przede wszystkim panel powinien być możliwie duży. Owszem, każdy dodatkowy cal obniża szeroko pojętą mobilność sprzętu, jednak nie oszukujmy się, do komfortowej pracy nad projektami trzeba więcej niż 13”. Warto zatem rozglądać się za laptopami z ekranami o przekątnej od 15” wzwyż.

Matryca TN w większości laptopów nie gwarantuje pokrycia nawet palety sRGB...

Matryca TN w większości laptopów nie gwarantuje pokrycia nawet palety sRGB...

Matryca w laptopie dla grafika powinna mieć też wysoką rozdzielczość. Na celownik należy wziąć modele z panelami o natywnej rozdzielczości nie mniejszej niż 1600 x 900 (16:9) lub 1680 x 1050 (16:10) dla 15” oraz 1920 x 1080 (16:9) lub 1920 x 1200 (16:10) dla 17”+. Ważne jest też, by podświetlenie ekranu było mocne (min. 200 nitów) i jak najbardziej równomierne (rozświetlenie na poziomie ok. 90%+).

Bardzo istotny jest także gamut barwny. Matryce montowane w notebookach rzadko kiedy potrafią poprawnie odwzorować całą przestrzeń sRGB (ok. 35% barw rozróżnianych przez ludzkie oko), nie wspominając o AdobeRGB (50% widzialnej palety kolorów). Niestety, nawet wybór komputera przenośnego z panelem LCD-IPS nie gwarantuje poprawnej reprodukcji wszystkich kolorów obejmowanych przez tę drugą przestrzeń.

I weź tu człowieku pracuj...

I weź tu człowieku pracuj...

Doskonałym przykładem jest chociażby Lenovo ThinkPad X220 wyposażony właśnie w matrycę LCD-IPS, która zapewnia zaledwie 67% pokrycie sRGB, a więc nie zbliża się do minimum niezbędnego dla webdesignera (dla grafika podstawa to minimum AdobeRGB). Wyświetlacz w laptopie do grafiki powinien mieć możliwie wysoki kontrast statyczny (min. 300:1) i, o ile to możliwe, matową powłokę. Kąty widzenia mają raczej znaczenie drugorzędne.

Aby zatem uniknąć rozczarowania, należy przed zakupem poszukać w Sieci recenzji wybranego modelu laptopa, w której zawarte będą wyniki pomiarów parametrów ekranu. Szczegółowe dane (gamut, kontrast, równomierność i jasność podświetlenia oraz jakość czerni) zamieszcza wiele serwisów specjalizujących się w tematyce związanej ze sprzętem mobilnym.

Procesor w laptopie do grafiki

Ze względu na dość ograniczone możliwości rozbudowy laptopa (zwłaszcza w okresie gwarancyjnym), należy wybrać model z możliwie mocnym CPU. Optymalnym wyborem dla mniej zasobnych grafików będzie model z procesorem Intel Core i5 drugiej generacji, np. Core i5-2410M. Zamożniejsi i bardziej wymagający powinni wybrać mocniejszą i5 lub i7. Zdecydowana większość aplikacji graficznych potrafi wykorzystać potencjał nowych, wielordzeniowych jednostek.

Intel Core i7 drugiej generacji

Intel Core i7 drugiej generacji

Dlaczego nie polecam chipów AMD? Przyczyna jest prozaiczna – ich wydajność jest po prostu słaba. Osiągi spotykanego nawet w laptopach za 2000 zł 2-rdzeniowego procesora Intel Core i5-2410M o TDP 35 W są lepsze od uzyskiwanych przez AMD Phenoma II X4 X920 Black Edition (4 rdzenie, 2,3 GHz, TDP 45 W). Żadne APU Llano nie zbliża się wydajnościowo do najsłabszego i5. I tyczy się to obliczeń zarówno w trybie jedno- jak i wielowątkowym. Szkoda, ale takie są fakty.

Jaka karta graficzna w laptopie do grafiki?

Na chwilę obecną do pracy z grafiką 2D w większości przypadków w zupełności wystarczy zintegrowany w procesorze GPU. Niemniej jednak warto wiedzieć, że co bardziej zaawansowane aplikacje do grafiki rastrowej (np. Adobe Photoshop) potrafią już wykorzystać potencjał chipów graficznych do przyspieszania tempa coraz większej liczby operacji.

Nvidia Quadro 5010M

Nvidia Quadro 5010M

Projektanci korzystający z programów typu CAD czy DCC powinni zainteresować się notebookami z dedykowanymi kartami graficznymi, najlepiej z linii przeznaczonych dla profesjonalistów (np. Nvidia Quadro lub AMD FireGL/FirePro). Szeroko pojęta optymalizacja (sterowników, BIOSów, etc.) pod kątem aplikacji korzystających z OpenGL oraz wsparcie ze strony producenta mają tutaj niejednokrotnie kapitalne znaczenie.

Ile pamięci RAM i jaki dysk powinien mieć laptop do grafiki?

Pamięci RAM nigdy nie jest za dużo, zwłaszcza w laptopie grafika. Na chwilę obecną należy brać pod uwagę notebooki z 4-8 GB pamięci operacyjnej (najlepiej z możliwością późniejszej rozbudowy). Profesjonaliści pracujący nad rozbudowanymi projektami obowiązkowo powinni rozejrzeć się za stacjami roboczymi z 4 bankami, obsługującymi pojemne, 8 GB kości.

Czasami i 8 GB RAMu robi się niewystarczające...

Czasami i 8 GB RAMu robi się niewystarczające...

Laptop do grafiki powinien mieć pojemny i możliwie szybki dysk. Mniej wymagającym powinien wystarczyć 500 GB twardziel z talerzami wirującymi z prędkością 7200 RPM. Warto też wziąć pod uwagę konstrukcje hybrydowe, takie jak Seagate Momentus XT, które są znacznie szybsze niż tradycyjne HDD, a jednocześnie pojemne i stosunkowo niedrogie w stosunku do oferowanych możlwości.

Jaki dysk do laptopa? HDD, hybrydowy czy SSD? W co zainwestować?

Notebooki z wyższej półki dość często pozwalają na instalację większej liczby dysków (nawet do 4) i tworzenie macierzy RAID (0, 1, 10). Jeśli wybrany model daje taką możliwość, warto z niej skorzystać. Najzamożniejsi mogą pokusić się o zakup dysku SSD. Należy jednak pamiętać, że nie warto inwestować w drogą pamięć masową flash kosztem procesora czy pamięci RAM.

Na co jeszcze zwrócić uwagę kupując laptop do grafiki?

Niezależnie od tego, na jaką konfigurację się zdecydujemy, należy upewnić się, że laptop nie ma problemów z temperaturami, np. czytając dobrą recenzję lub zadając pytanie na poświęconym komputerom przenośnym forum. Wydajne podzespoły wydzielają sporo ciepła, a producenci, niestety, często zdają się o tym zapominać.

Czasami robi się naprawdę gorąco... (fot. na lic. CC; Flickr.com/by JustinLowery.com)

Czasami robi się naprawdę gorąco... (fot. na lic. CC; Flickr.com/by JustinLowery.com)

W rezultacie wiele nowych laptopów przegrzewa się i podczas długotrwałego obciążenia znacząco obniża zegary procesora i/lub karty graficznej (throttling), a niektóre nawet wyłączają się. Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego owe zjawiska nie są pożądane…

Laptop do grafiki – propozycje gadżetomaniaka

  • Dell XPS 15 L502x – wersja z 15,6” matrycą Full HD i podświetlenie B+RG LED zapewnia niemal pełne pokrycie przestrzeni AdobeRGB. Do tego dobre kąty widzenia, mocne i równomierne podświetlenie oraz wysoki kontrast. Ceny wersji bez systemu zaczynają się odpowiednio od ok. 3200 zł (Core i5) i ok. 3500 zł (Core i7). Recenzja: część 1, część 2.
  • Dell Precision M4600 – mobilna stacja robocza, dostępna z 15,6”, matowym panelem LCD-IPS (opcja Premier Color) o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli. Zapewnia 100% pokrycie palety AdobeRGB, bardzo wysoki kontrast, znakomite nasycenie barw i rewelacyjne kąty widzenia. Ceny zaczynają się, niestety, od ok. 6500 zł za podstawową wersję.
  • HP EliteBook 8560w i 8760w – przenośne stacje robocze dostępne z antyodblaskowymi matrycami DreamColor 3 (LCD-IPS). Za 15,6” model 8560w trzeba zapłacić co najmniej 4500 zł (z matrycą HD+ LCD-TN), zaś za 17,3” minimum 5500 zł (także ze zwykłą matrycą).
  • Lenovo ThinkPad W520 – godne uwagi są modele z matowymi panelami Full HD, którym niewiele brakuje do pokrycia przestrzeni. Mnogość konfiguracji zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników. Najtańsze modele kosztują ok. 5500 zł, ale za wersję z wyświetlaczem 1080p trzeba wyłożyć grubo ponad 6000 zł.
  • Apple MacBook Pro 15 i 17 – może ich matryce nie zwalają z nóg pod względem parametrów (żaden dostępny model nie oferuje pokrycia palety AdobeRGB), ale są cenione nie tylko przez grafików m.in. ze względu na środowisko pracy (MacOS X) i wysoką jakość wykonania. Ceny 15,4″ modeli zaczynają się od ok. 6000 zł, zaś 17″ od ok. 7000 zł. Recenzja Macbooka Pro 15 (early 2011): część 1część 2.

A może tak… tańszy laptop + wypasiony monitor?

Nie oszukujmy się, laptopów z dobrymi matrycami w rozsądnych cenach jest bardzo, bardzo niewiele. Natomiast te, które mają porządne wyświetlacze kosztują często tyle, co niezłe, używane auto. Jeśli zatem mamy ograniczony budżet i koniecznie chcemy kupić laptop, a jednocześnie nie potrzebujemy wysokiej jakości panelu LCD w terenie, warto rozważyć zakup tańszego laptopa i dużego, zewnętrznego monitora dobrej jakości.

Jaki monitor do gier, a jaki do grafiki? Nie licz na sprzedawcę, wybierz sam!

Dla przykładu za 4000 zł możemy kupić 24” monitor Dell U2412M z matrycą E-IPS o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli oraz Samsunga RF511 z Intel Core i7-2630QM i 8 GB RAMu wraz z systemem Windows 7. Oczywiście jest to tylko jeden z zestawów, które można kupić. Tymczasem w tym przedziale cenowym jedynym laptopem z porządną, ale małą (15,6”) i błyszczącą matrycą jest Dell XPS 15 L502x. Jak nietrudno zauważyć, wyboru praktycznie nie ma.

Podsumowanie

Jak widać aby kupić dobry laptop do grafiki trzeba zrobić solidny research i dysponować sporym zasobem gotówki. Godne uwagi propozycje są bowiem w większości drogie lub bardzo drogie, dlatego na bycie mobilnym profesjonalistą mogą sobie pozwolić nieliczni.

Dlatego też warto dobrze zastanowić się, czy nie lepiej zainwestować w komputer stacjonarny lub, o ile mobilność sprzętu jest niezbędna, tańszy laptop i lepszy jakościowo monitor. Wybór będzie znacznie większy, a koszt w większości przypadków znacząco niższy.

Zobacz także:

Nie licz na sprzedawcę: wybieramy laptop do gier na 2011 rok

Poradnik kupującego: komputer do internetu i prac biurowych

Laptop do pracy w terenie – jaki kupić?

Regulamin komentowania

  • Xxx

    do grafiki ?! tylko VAIO seria F !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Majmajk

    Sony VAIO tylko u wyłącznie F lub SE matryce FULL HD półmaty – laptopy stworzone do grafiki.

  • Robson

    @a0c2ba2549ee9fe5fca83ff1274a9fdc:disqus i@70941bad02360c349cd921f44cfe0fd6:disqus Co najwyżej dla grafika webowego, bo z tego, co znalazłem w sieci, to żaden Vaio F i SE nie ma panelu pokrywającego AdobeRGB, a za sRGB za parę ładnych kafli to podziękował…

  • Cookie

    a Apple ?

  • Kaliente

    Do grafiki nadają się macintoshe. Oczywiscie nie ma żadnego w tekscie.

  • http://www.facebook.com/dariusz.trybocki Dariusz Trybocki

    Dokładnie tez się dziwię czemu w tym zestawieniu nie ma Sony Vaio F12S1E z matrycą full hd sony premium? Wymieniłem w nim dysk na momentusa i prockiem Core i7 jest to na prawdę niezły sprzęt do grafiki… obróbka filmów z nVidia CUDA też daje radę. Zamiast napędu blu-ray niebawem pojawi się dysk SSD.

  • Plati

    Witam, poszukuje czegoś właśnie do grafiki/fotografii za ok 3tys. Co moglibyście polecić ? Zastanawiam się nad Dell vostro 3750 – i5, 8GB. Czy może coś innego ?

  • Marcintosh

    Kaliente ma racje.Jedyny komputer do grafiki to Mac.
    PC to przecież biurowy komputer.  ;-

    Mac został wymyślony do grafiki.
    Pracuje od 20lat na Machach i wiem co mówię.
    Z tego co wiem, nie da się kalibrować monitorów w PC.

    A kalibracja monitora to podstawa, jeśli chce ktoś się zająć grafiką/fotografią.

  • Fliper

    Ludzie co wy ciągle o tych applach nawijacie.
    Jak wam brakuje jakichś witamin to proponuje spożywczaka odwiedzić

  • Plati

    Da się bez problemu (prawie) kalibrować monitory w PC … Wystarczy mieć kalibrator, fakt że to koszt kilku stówek. W każdym razie da się kalibrować :)

  • Anonim

    Z ciekawości – dlaczego?
    Jeszcze za czasów Motoroli, kiedy to Apple oprócz OSa miała inny HW, to jestem w stanie zrozumieć.

    Ale teraz? Pod maską jest dokładnie to samo, co na reszcie rynku. A na OSX pracujemy na tych samych programach, co na Win, więc nie wiem, dlaczego niby MB miałyby być lepsze do grafiki. 

  • Anonim

    Zobaczcie, że 75% zawodowych fotografów i filmowców zawszę pracuje na produktach Apple…

  • Taraban

    Hehe, nie da się kalibrować monitorów do PC?! To co robi ten kalibrator w szufladzie mojego biurka? ;) Wiele lat pracowałem na Macu… tylko że z normalnym monitorem: najpierw Barco, potem Eizo. Do każdego w komplecie był kalibrator sprzętowy, którego można używać i na Macu, i na PC. Kalibrator jest do monitora, nie do komputera.

  • Taraban

    Kuźwa, co wy z tym jabłkiem?! W środku podzespoły Samsunga i Sony, ale oczywiście dobre są tylko jak się na nich przyklei ogryzek. Człowieku, na jakim świecie ty żyjesz? W tekście jest mowa o dobrych laptopach, nie o szpanerskich!

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Laptopy Sony VAIO F12 i F13 to przestarzałe, od dawna nieprodukowane konstrukcje, stąd ich brak w artykule. Wśród aktualnie dostępnych VAIO F nie ma, niestety, żadnego, którego wyświetlacz potrafi odwzorować niemal całe AdobeRGB. Nawet wersje z panelami VAIO Display Premium wyświetlają niewiele ponad sRGB (wg pomiarów kolorymetrem), a w artykule starałem się polecać te, które mają lepsze jakościowo ekrany (czyt. ~AdobeRGB).

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    W mojej ocenie ten Vostro to dość rozsądny wybór. Lepszej siedemnastki z matowym panelem do 3k raczej nie znajdziesz. Musisz jednak liczyć się z tym, że model ten ma słabą jakościowo matrycę (dość nierównomierne podświetlenie, na dodatek niezbyt jasne (średnio <200 nitów), kiepski kontrast i nawet przestrzeń sRGB nie jest pokryta).

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Zaktualizowałem już jakiś czas temu artykuł o MBP 15 i 17 (pierwotnie nieuwzględnione z uwagi na matryce o niezbyt szerokim gamucie) oraz ThinkPada W520, który również jest godny polecenia. Niestety, nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy CMS łaskawie uwzględni wprowadzone zmiany. Jak znam życie, potrwa to pewnie z kilka godzin (jak zwykle ostatnio ;/), dlatego proszę o cierpliwość i wyrozumiałość.

  • Kaliente

    Nie, na OS X nie pracujemy na TYCH SAMYCH programach proszę Pana.
    Pixelmator, Aperture, Final Cut- są na Windowsa? Nie.
    Photoshop działa dużo lepiej i stabilnej niż na Win- pewnie dlatego, że pierwotnie został napisany na maca a później powstała wersja na windowsa.
    Grafika grafiką, ale liczy się też zarządzanie kolorem w OS X, które działa bardzo dobrze i pozwala na zaawansowaną kalibrację- wbudowane w system każdego maca.
    No i stabilność maca- też nie bez znaczenia. gdy Ci się PS zawiesi na win i stracisz cały dzień roboty to docenisz.

  • Gurunks

    No i wlasnie dlatego, ze pracujesz od 20 lat na Macach to nie wiesz do czego sluza PCty.

  • Gurunks

    Bo sluchaja powtarzanej od 20 lat mantry, ze Mac to komputer dla grafika, ktora mocno juz tracila na akutalnosci

  • Anonim

    Nie drogi kolego. Maja MacOS który jest o niebo stabilniejszy niż Windows, są lepiej wykonane.
    Są także piękne ! :)

  • Uriziel01pl

     No fakt. ‘Piękne wykonanie’ natychmiastowo zwiększa prestiż tworzonej na nim grafiki o +10%… litości…

  • Uriziel01pl

     Co wg. Pana znaczy stabilniej ? Zawiesz się panu Photoshop pod Windows’em ? Powód jest prosty, brak umiejętności skonfigurowania aplikacji lub też systemu. Fakt faktem z drugiej strony, MacOSX jest systemem ‘idioto-odpornym’ gdzie przeciągnięcie ‘ikonki pliczku’ una ‘ikonkę drukareczki’ jest szczytem rozwoju użytkownika…

  • racoon

    Nie wiem co za Cpt. Obvious pisze te poradniki… poza tym zintegrowana grafika to katorga nawet przy głupim corelu i prostymi obrazkami wektorowymi. wiec nie pieprzcie ze integra starczy.

  • Anonim

    Czytaj od początku do końca :) litości…

  • Kaliente

    Tak, na windowsie zawiesi mi sie photoshop. Wiem z doświadczenia. Nagle przestanie odpowiadać albo po prostu ulegnie przeciążeniu przy obróbce RAWów. Zdarza się.
    Pan wie jak skonfigurować PS aby się nie wieszał? Prosze mi powiedziec gdzie w ustawieniach PS jest opcja „włącz tryb niezawieszalny” ;)Albo dobre jest też odejść od komputera i po powrocie zobaczyć ekran logowania „trwa instalowanie aktualizacji xx%” po czym następuje wyłączenie komputera i całą prace trafia szlag bo win nie pyta o pozwolenie przy restarcie tylko chamsko zamyka kompa i koniec!Mac jest po to, żeby nie musieć go ustawiać i tracić czasu przeznaczonego na pracę. Czas to pieniądz. Jak mogę kupić komputer który zadziała „out of the box” to kupie. Tyle.
    A Pan niech sie bawi w ustawianie i szczyci się, że drukowanie zajmuje panu więcej czasu niż mi. To kiepski powód do dumy.

  • Pepe

    Jak nie umiesz w Windowsie ustawić aby pytał kiedy i które aktualizacje chcesz zainstalować to brawo :) Ja jakoś sobie ustawiłem kiedy ma instalować aktualizacje i pyta mnie które informując tylko, że są dostępne ważne aktualizacje.

  • RePro

    Jeżeli chodzi o zastosowanie w pełni profesjonalne to tylko MBP ze względu na OSX i soft z nim związany (systemy repro; proof; rip;). Możliwość bez problemowej pracy jednocześnie w dwóch środowiskach Win i OSX. A tylko szalony Lepak przygotuje pracę na notebooku, zwracając uwagę na gamut matrycy. Przykro mi bardzo ale ekrany w notebookach nie nadają się zupełnie do profesjonalnych zastosowań trzeba traktować to jako wymuszony kompromis (szczególne wyjątki).  

  • Xxx

    kiepsko szukałeś ! Vaio F ma 96% kalibracji AdobeRGB w modelu tym takim z procesorem i7 ! porównywałem i jest rewelacja !

  • Robert K.

    Nie czarujmy się, na rynku są dwa modele laptopów nadające się dla grafików – MBP i Vaio F.
    MBP dla ludzi nie potrafiących korzystać z komputera i potrzebujących pewności, że komputer nagle się nie „zawiesi” (WTH is that?!) a Vaio F dla osób, które coś tam o komputerach wiedzą i potrafią dbać o system (a to i tak jest bardzo zautomatyzowane dzięki ASSIST) i wzamian za to otrzymują matową matrycę z odwzorowaniem AdobeRGB 96%.Dla kogoś kto chce zgłębić temat proponuję zainteresowanie się dwiema rzeczami:
    - Sony Vaio F23S1E/B
    - Sony Display Premium

  • RePro

    Dokładnie plus dla MBP dla osób które muszą korzystać z dwóch środowisk Win i OSX żeby nie trachać dwuch notebooków. I Dobry monitor (stacjonarny) do softproof’ów.

  • RePro

    Cały problem w kalibracji to nie gamount tylko możliwości kalibracyjne monitora (nie matrycy bo matryce ips mogą wiele) ważna jest tablica LUT, oraz gama,  to one dają możliwości odwzorowania kolorystycznego i symulacje różnych mediów drukarskich.

  • RePro

    Tak żebyś wiedział masz 100% racji i nie 10% a 50% ludzie lubią być zaskakiwani i traktowani wyjątkowo. Jak to zrozuniesz przestaniesz się zrzynać i wliczysz to w koszty. Pozdrawiam.

  • Drwal

    A ja powiem tak. Męczymy się przy projektach graficznych niemiłosiernie by osiągnąć określoną estetykę i wizualną koncepcjęl. Często człowiek siedzi nad niuansami kolorystycznymi, tonacjami itd. by efekt końcowy był dobry lub doskonały.

    Tylko o ile my graficy dysponujemy monitorami na odpowiednio wysokim poziomie by panować nad barwą, tak 90% (lub więcej) użytkowników sieci, osób które odwiedzą na przykład witrynę zrobioną przez nas, będzie miała sajgon na ekranie i problemy  by dostrzec owe kolorystyczne niuanse.

    Ludzie używają tak masakrycznie tandetnych monitorów, gdzie biały jest wręcz różowy, że głowa boli, a oczy wychodzą z orbit.
    Więc w praktyce, jeśli mówimy o komputerze (ekranie) dla web designerów to mija się z celem by analizować to pod kątem tego ile procent danej palety sRGB czy AdobeRGB wyświetli bo i tak zobaczy to w praktyce tylko garstka osób na dzień dzisiejszy.
    Mnie to niezmiernie irytuje, gdy ja widząc projekt wiem,  że kwestia kolorystyczna jest ok, ale znajomy mi zasadzi tekst, że za mało kontrastowe elementy bo mu się zlewa itd. Gdy przychodzę do znajomego i przy okazji rzucam okiem na projekt, to mi ręce opadają bo to w co patrzę trudno nawet monitorem nazwać.

    Piszę o tym by wiele osób sobie uzmysłowiło, że nasz wysiłek często jest spuszczany w klozecie. Co innego gdy mam do czynienia z drukiem, tutaj już faktycznie ekran i kalibracja gra kluczową rolę.

  • Drwal

    Bo większość z nich pochodzi  z krajów gdzie Apple jest normą (na przykład USA) jako towar dostępny na półkach, a nie dlatego, że Apple oferuje wybitną jakość do tego celu.
    To tak samo jak twierdzić, że Manfrotto jest jedyne w swoim rodzaju bo używają ich produktów zawodowcy.

    Mogę podać masę przykładów fotografów z renomą pracujących na przenośnych stacjach graficznych od na przykład Lenovo. Więc zamiast szukać sprzętu dostają go albo od wydawnictwa w któym pracują, albo kupują bo jedyne co znają to ta marka. W europie wygląda to trochę inaczej i nie ma tutaj do rzeczy kwestia finansowa lecz kwestia wiedzy i podejścia.

    Te bajki o tym, że Apple jest jakość szczególnie przeznaczony do grafiki zazwyczaj powielają ludzie, którzy potrzebują wytłumaczenia na swój zakup czy też kreowanie mitów, które z kolei ma ich w jakiś sposób dowartościować.

    U nas w kraju utarło się wśród fanatyków marki Apple, jakoby iMac był komputerem do grafiki, a prawda jest taka, że te komputery na zachodzie mają status komputerów biurowych czy też do domu do internetu i tym podobnych banałów, ale nie do grafiki.
    To tylko pokazuje jak w naszym kraju pasuje chore wyobrażanie na temat tej marki i jak usilnie fanatycy (bo jak określić inaczej ludzi, którzy sami kreują bzdury o marce) starają się wmówić wszystkim jakie to Produkty Apple są super używając argumentów, jakoby 75%(dane wyssane z palucha) zawodowych fotografów używało tego sprzętu.

    Takie posty jak Twój w zasadzie już się zrobiły nudne i śmieszne…

  • Drumknott

    iMac to komputer biurowy. taki status ma na zachodzie, ale w biednej Polsce fanbojstwo wywyższa ten komputer do rangi wręcz stacji graficznej. Żałosne.

    jeszcze jedno, nie wiesz co mówisz. Bo skoro nie masz do czynienia z PCtami, choć w penwym sensie masz bo współczesne Maci to zwykłe pecety, to na jakiej bazie dyskutujesz sadząc takie herezje jakoby monitorów w PC nie dało się kalibrować. Jedyne wytłumaczenie jest tylko takie, że jesteś zwykłym prymitywnym prowokatorem.

  • Cvsxcv6666

    „Z tego co wiem, nie da się kalibrować monitorów w PC.”

    Oto kwintesencja użytkownika Apple. Więcej pisać nie trzeba, sam się pogrążył.
    Cóż jednak z tym niskim IQ posiadaczy Apple to prawda…

  • Plum

    Jakoś pracuję jako grafik na Windows i nie zaliczyłem zwisu PSa, a tak namiętnie o tych zwisach piszesz, że zastanawiam się ską bierzesz te bajki w 21 wieku, gdzie to co opisujesz już od wielu lat nie ma miejsca.

    Używanie argumentów z czasów windows 98 jest dość niesmaczne.
    Również kwestia zarządzania profilami nie powoduje żadnych problemów, no ale kolejny raz bazujesz na bajkach wyssanych z palca na użytek swojej argumentacji. No bo jakoś trzeb a uzasadnić wydanie 8000-9000tyś zł na Jabola.

    Co ty wiesz o stabilności? System jest tak stabilny jak rozsądny i myślący jest użytkownik. Idiota i z Systemu Apple zrobi wrak jeśli nie potrafi myśleć.

    tak więc to co ci się wiesza i gdzie ci się wiesza nie świadczy obecnie o problemie aplikacji tylko bardzo często o nieudolności użytkownika.

    Pracuję dość intensywnie często muszę obrobić do 32 rawów na raz w sekwencji zdjęć, nie zdażyło się by system się wysypał, bym miał problemy z PS.

    Może kup legalną kopie windowsa i Photoshopa to zniwelujesz swoje problemy ze stabilnością :> (sarkazm)

  • Wrum

    Problem polega na tym, że z każdym zdaniem się pogrążasz. Wykazujesz elementarną ignorancję i brak myślenia. To, że czegoś nie umiesz ustawić nie jest argumentem na niekorzyść danej platformy czy też wynoszenie na piedestał innej.

    Twoje problemy to jakaś fikcja. Zasada jest taka, skoro ktoś się na czymś nie zna to nie powód by od razu przyczynę swojej porażki wylewać na urządzenie z którym sobie nie radzi, to samo dotyczy systemu.

    To tak jak używać argumentu, że fakt nieumiejętnego tańczenia jak paralityk, to wina parkietu.

    Takie jednoznaczne stwierdzenie, że Apple jest cudowne bo to bo tamto, a Windows be bo sobie z czymś nie radzisz jest zwykłą dziecinadą.
    Nikt tutaj nie neguje faktu bycia produktów Apple user freindly, bo założenie od zawsze było proste, z tymi produktami ma sobie poradzić imbecyl.

    A może w takim razie porozmawiajmy o Photoshopie w wersji cs2, który był porażką Adobe i doprowadził Applowców do czerwonej gorączki. Dlaczego nie uwzględniasz czynnika problemów po stronie twórcy aplikacji. Adobe z cs2 dało ciała na całej linii w dodatku posiadacze tej wersji zostali z ręką w nocniku bo problem nie dało się naprawić poprzez małą aktualizację.

    Ale to szerszy temat.

  • gość

    Sony VAIO serii F i SA, bez gadania ;)

  • Tommy

    Zgłębiłem temat. Oto gamut zmierzony kolorymetrem dla wyświetlacza VAIO Display Premium z modelu F21 http://www.notebookcheck.net/typo3temp/pics/83e8f64b24.jpg Jeśli Display Premium z modelu F23 jest równie „dobry”, to ja podziękuję. Mat, wysoki kontrast i dobre kąty widzenia to nie wszystko. Gamut leży i daleko mu do 90% AdobeRGB, nie mówiąc o 96%, o których piszesz. Takie pokrycie skończyło się wraz z serią F13. Teraz pozostały tylko deklaracje producenta, którym fanboye ślepo wierzą, zadowalając się napisem „Display Premium” i nie dociekając czy pokrywają się one z rzeczywistością czy też nie.

  • Gingerbread

    I dobry słownik ortograficzny dla Power Userów spod znaku jabłka/sony.

  • Kaliente

    Ja sie pogrążam? Zabawne.
    Powiem tak- pracował Pan na macu? Nie? To prosze sie przymknąć, bo nic Pan nie wie w kwestii tych komputerów i pańska opinia ma zerową wartość.
    A w windowsie jest sporo kwiatków, aktualizacja to czubek góry lodowej.

  • Ajax

    Jestes ignorantem. Tylko tyle można ci powiedziec

  • Kaja

    Na pewno @b2a6431c79c8f0256c887f5d2308c946:disqus  nie stać na legalną kopie windowsa i PS’a gdy ma maca za kupe forsy. Myślenie nie boli.
    I zgadzam się z wyżej wymienionym- windows sie zawiesza nadal. To nie jest problem tylko wcześniejszych wersji. A ty tego nie widzisz bo nie chcesz widzieć

  • A1164229

    D*pa nie Apple. Prawdziwa workstacja to płyta evga sr-2/sr-3 + dwa xeony albo inna dobra płyta + icore7 czy coś nowszego. I nie gadajcie o stabilności systemu bo jak ktoś jest leszczem to mac też mu się wysypie…

  • Qweryś

    Zasadniczo jak ktoś używa słowa prestiż to oznacza ni mniej ni więcej jak POZORANCTWO. Nie potrafi rzetelnie i fachowo oraz na wysokim poziomie wykonać pracy, którą mu zlecono to będzie machał klientowi fikuśnymi gadżetami przed nosem.
    Rany ile ja razy się z takim czymś spotkałem to brakuje palców…

    A gdy przejrzy się prace takiego delikwenta to ręce opadają.

    Prestiż to bzdura, liczy się obecnie fachowość, takich pajaców od prestiżu to są setki, problem polega na tym, że nic więcej nie potrafią.

  • Plum

    Właśnie tak bywa, przeciętny applowiec tak się wykosztowuje na sprzęt, że piraci później soft, znam to z autopsji.

    Jakby myślenie bolało to byś się skręcała z bólu.

    Windows się zawiesza powiadasz? jaki użytkownik taki stan systemu. To tylko pokazuje waszą nieudolność.
    To ty nie chcesz widzieć pewnych faktów, twoje argumenty są na poziomie 15 letniej dziewczynki, nie masz nic merytorycznego do powiedzenia więc dobra rada, idź na pudelka albo coś w tym rodzaju tam się będziesz realizować.

  • Plum

    Jak widać definicji słowa IGNORANT również nie znasz. Ignorancją są wasze naciągane bezmyślne argumenty powielane od wielu lat.

    Jak Mac zaliczy „zamrożenie” to będzie wina prądu w gniazdku. To jest właśnie ignorancja, i klapki na oczach, to was cechuje.
    Za grosz obiektywizmu. Ale jakoś trzeba uzasadnić zakup sprzętu za odpowiednio wyższe kwoty.

    Problem polega na tym, że wielu z was nie kupuje go dlatego, że zna plusy i minusy, lecz dlatego, że jesteście ofiarami marketingu i własnego umysłu.
    Ocena przydatności danej platformy przez pryzmat fikuśności designu to nieporozumienie.
    W każdym waszym zdaniu aż brzydko pachnie poczuciem wyższości, mimo, że tak jak wiele osób pisało, nie macie konkretnych argumentów, nie potraficie obiektywnie odnieść się do obu platform. A to już jest fanatyzm.

    Daleko mi od wychwalania Windows, dla mnie liczy się efektywność pracy, a nie pozory. Nie stanowi dla mnie bariery finansowej zakup jakiegokolwiek Maca. Jak się zarabia, a  w branży, którą się zajmuję gdy się jest dobrym to się zarabia sporo, to takie kwestie nie są problemem. Dla was pewnie są gdyż pół swojego życia „zbieracie” pieniądze by kupić wyidealizowane złudzenia, bo zakładam, że średnia wieku to 20 lat. Po czym nie jesteście w stanie powiedzieć nic złego na temat obiektu waszego kultu. I tutaj jest sedno problemu.

    Więc ty mi nie mów o ignorancji ignorancie bo nie posługujesz się żadnymi rzeczowymi argumentami, a pozostali fanboje używają nagminnie tych samych wyświechtanych mitów.

    I nie uważam systemu Apple za tandetę, lecz zmiana licencjidrogiego softu tylko po to by mieć Apple to idiotyzm. Ale tego nie zrozumie ktoś dla kogo liczy się ogryzek na obudowie, a nie całe zaplecze softwareowe do wykonywania pracy.

  • Wrum

    Owszem pracowałem, nie toleruje gdy ktoś zawiera w zdaniu pytanie i zarazem sam sobie na nie odpowiada. Miałem do czynienia z Macami w firmie projektowej.

    I trochę kolego kultury, bo używanie zwrotu Pan i przymknąć w jednym zdaniu pokazuje tylko twój mierny poziom histeryka, który nie przyjmuje nic poza tym co sobie sam ubzdurał.
    I takowoż twoje opinie mają zerową wartość jako fanatyka pozbawionego elementarnego obiektywizmu i cechującego się nieudolnością skoro kreuje  wydumane problemy z którymi 5 latek sobie radzi. I to są twoje argumenty na korzyśc sprzetu Apple? To jest żałosne.

    Nikt tutaj Windows nie idealizuje, rozchodzi się właśnie o to, że z uporem maniaka serwujesz bajki o Appe i jego bezproblemowością, i mogę tutaj opisać masę historii z mojej wieloletniej pracy w firmie projektowej, gdzie właśnie w boju a nie w wycacanym pokoiku, wychodzi faktyczna zawodność lub niezawodność określonego sprzętu i platformy.

    Ale to takie typowe dla ludzi twojego pokroju by doszukiwać się problemów jednostronnie, skrzętnie pomijając problemy po drugiej stronie barykady.
    To właśnie dyskredytuje cie jako opiniotwórcę i osobę z którą można dyskutować.

  • Kaja

    „Jakby myślenie bolało to byś się skręcała z bólu.”
    „idź na pudelka albo coś w tym rodzaju tam się będziesz realizować.”
    To za to bardzo pokazuje twoja kulture i szeroko zakrojone wychowanie.

    Watpie, zebys naprawdę zasmakował pracy z macem. Za dużo w twoich wypowiedziach niespójności i jadu.

  • Pepe

    Pracowałaś na Win7 kiedykolwiek? Bo mi od momentu wypuszczenia go i udostępnienia w MSDNAA jakoś ani razu się nie zawiesił. Cud? Aby nie było – nie jestem poweruserem ani niczym takim, za to w swoim życiu miałem okazję pracować na Mac’ach, sam zaś korzystam zależnie od potrzeb z Windowsa i Ubuntu. Dla przypomnienia – Win7 wyszedł w październiku 2009, więc praktycznie od listopada 2009 działa u mnie bez odczuwalnego spowolnienia czy zawieszania się. Jedyny format jaki dokonałem z przymusu to po zainstalowaniu Kapserskyego w wersji pod win Vista (miałem kupioną licencję, jednak okazał się wtedy bardzo niekompatybilny co naprawiono dopiero kilka miesięcy później więc tego przypadku nie liczę bo to wina Kaspra)

  • Gurunks

    O tak tak, wielka to jest wyjątkowość, jak każdy grafik ma ten sam model komputera :>

  • Pan Koracz

    A tak tak. Jeszcze ta mantra o stabilności. To samo w kółko powtarza moja siostra, co wcale nie przeszkadza jej pięć minut później opisywać MacOSa wieszającego się przy wyciągnięciu pendrive bez odmontowania. Jak na przerośnięty firmware pisany pod kilka modeli komputerów (w odróżnieniu od Windows działającego na 28 trylionach możliwych konfiguracji sprzętowych) to trochę śmieszne.

  • Wrum

    Twoje wypowiedzi zaś aż promieniują argumentami. Dyskusja z tobą jest bezprzedmiotowa, skoro ty wiesz kto na czym pracować, ale taka jest dyskusja z dziećmi w sieci. Jadu zaś u mnie nie ma jedyne co jest to wykazanie, że między innymi ty jesteś  mało wartościowym współrozmówcą na ten temat z prostego powodu, nie posługujesz się argumentami tylko banałami.
    Niespójność ? Naprawdę czas już na pudelka…

  • qwertyg

    No niestety ale pomijasz drobny szczegół, i widzę że wiele osób to tutaj namiętnie powiela. To co napisał producent w związku z matrycą to bzdury. Weź do ręki spektrofotometr zamiast bazować na naklejkach i reklamie serwowanej przez Sony.

  • qwerty

    96%? a sprawdziłeś to pomiarem czy opierasz się na tym co napisało Sony?
    Bo jeśli to drugie to aż mi się wierzyć nie chce jak wiele osób jest ofiarami marketingu i nie nauczyło się żeby nie powtarzać marketingowego bełkotu, którego się samemu nie zweryfikowało.

    Nie bierz tego jako atak personalny czy coś, po prostu te 96% AdobeRGB to jest bzdura.
    Co porównywałeś? Na oko? Wolne żarty. Czy aby tutaj nie wparowali ludzie od marketingu od Sony?

  • Anonim

    Tak sobie zerknąłem co się stało w wątkach, które rozpocząłem, i chciałbym sprecyzować parę rzeczy.

    1. Aktualizacje: Są chyba ze cztery opcje, jak Windows ma sobie radzić z aktualizacjami. Domyślnie jest żeby aktualizował automatycznie, bowiem wielu userów, jak ma tylko możliwość, to unikają aktualizowania systemu. 

    2. Nie wiem, jaka jest różnica w prędkości wydrukowania pliku w OSX a Win. Przed chwilą sprawdziłem, są dwie możliwości – z programu (Plik -> Drukuj), ale to przeprowadza nas przez różne opcje drukowania i może być już za długo. Druga możliwość, to PPM na plik(i)->Drukuj. Z tego co pamiętam, drukuje toto z marszu na domyślnej drukarce. Dwa kliknięcia. Nie wiem jak już ma być szybciej…

    3. Pamiętaj, że często porównujemy takie MB za 5,10,15 tysięcy, z Windowsami za 2 albo 3 k. Jakbyś porównał MacBooka Pro z takim Alienware, naturalnie po prostu pod względem tego magicznego Out-Of-The-Box, to by wyszło Ci na to samo. Albo, cholera. Są na przykład Delle, które nie potrzebują żadnej konfiguracji, by dobrze chodziły. Czysty Windows, proszę bardzo.

    No i pozwolę sobie zarzucić swoje doświadczenie z W7. Jako iż zajmuję się kodem a nie grafiką, to nie wypowiem się wiele na temat PSa czy innych tego typu rzeczy. W każdym razie, mój komputer to istny poligon, na którym Wielokrotnie kombinowałem bardziej, niż powinienem. Tylko raz miałem klasycznego crasha wszystkiego, wyłącznie na moją wyraźną prośbę. 

    A oprócz tego hańbiącego doświadczenia? Od zakupu bez formatu, reinstalacji systemu, sterowników – nic. Nie robiłem też żadnych czyszczeń rejestru, defragmentacji, przywoływania deszczu i składania ofiar z wiewiórek. Postawiłem, zalogowałem się, tak zostało. Do tego czasu ani razu sprzęt mnie nie zawiódł. 

    Pozwolę sobie zauważyć, że wiele sprzętów z Win, to komputery – byle by było. Więc podejrzewam, że właściciele Maców często stykają się np. z konfiguracjami niczyimi, w firmach czy szkołach. Każdy robi co chce, nikt nie ogarnia co się dzieje. Albo na przykład z netbookami za 900-1500zł, jak mówię – by było. A w takim razie to nie ma co się dziwić, sam bym się wściekł.

    W każdym razie, byłbym wdzięczny, jakbyś nie powtarzał jak mantry „Windows jest niestabilny i wolny! Tak i już!”, bo to nie jest w pełni prawda. To tak jakbym ja używał w kółko argumentu „Nie używam Maków, bo jestem heteroseksualny”. Równie konstruktywne i poparte faktami.

  • Edi

    Vaio F to tylko seria multimedialna do oglądania filmów.

  • Edi

    Warto jeszcze dodać Della Precision M6600 oraz Fujitsu Celsius H710 i H910.

    Możnaby też HP ProBooka 6560b z matrycą WVA.

  • Fun

    8760w :)

  • Edi
AMD Trinity - lepsze od Intela pod każdym względem?
AMD Trinity - lepsze od Intela pod każdym względem?

Zamknij