SteelSeries Diablo III – mysz, headset USB i podkładka z piekła rodem [test]

Unboxing – minimalizm w czystej postaci

Wszystkie akcesoria SteelSeries Diablo III są dostarczane w klimatycznych, dobrych jakościowo pudełkach, które bez wątpienia chronią należycie sprzęt podczas transportu. Zawartość kartonów każdorazowo ogranicza się do niezbędnego minimum w postaci lakonicznych podręczników użytkownika, nielicznych ulotek oraz, obowiązkowo, naklejek z logo producenta i, rzecz jasna, sprzętu.

SteelSeries Diablo III headset

SteelSeries Diablo III headset

Nie ma mowy o jakichkolwiek nośnikach danych ze sterownikami, dłuższym manualem czy dodatkowym oprogramowaniem, jak również o stosownych futerałach, które ułatwiałyby transport akcesoriów SteelSeries Diablo III. O ile brak tych pierwszych nie jest w mojej ocenie wadą, przecież lepiej od razu pobrać najnowszą wersję oprogramowania z Sieci, o tyle brak tych drugich to spory minus.

SteelSeries Diablo III mouse

SteelSeries Diablo III mouse

Za każde akcesorium SteelSeries Diablo III trzeba zapłacić całkiem sporo. Gryzoń według Ceneo jest warty ok. 230 zł, zestaw słuchawkowy ponad 400 zł, a podkładka w wersji mini przynajmniej 40 zł. Cóż, może posiadacze desktopów mają inne podejście do tematu, ale według mnie dołączony pokrowiec na myszkę by nie zawadził.

Dane techniczne:

Specyfikacje dostarczonych do naszej redakcji akcesoriów stworzonych przy współpracy z Activision-Blizzard są następujące:

SteelSeries Diablo III mouse

SteelSeries Diablo III mouse

SteelSeries Diablo III Mouse

  • Wymiary: ok. 125 x 68 x 39 mm;
  • Sensor laserowy o rozdzielczości 5700 CPI;
  • Czas reakcji: 1 ms (próbkowanie z częstotliwością 1000 Hz);
  • Śledzenie do 150 cali/sekundę;
  • Przyspieszenie do 30G;
  • 7 w pełni programowalnych przycisków;
  • Obsługa makr, możliwość zapisu profili;
  • Trójstrefowe podświetlenie LED w kolorze czerwonym (demon red);
  • 3 teflonowe ślizgacze;
  • 2,5-metrowy kabel z podwójnym oplotem i pozłacanym stykiem USB.
SteelSeries Diablo III headset

SteelSeries Diablo III headset

SteelSeries Diablo III Headset

  • 50-milimetrowe membrany;
  • Pasmo przenoszenia 18 Hz – 28 kHz;
  • Podświetlenie LED w kolorze czerwonym (demon red);
  • metrowy kabel z podwójnym oplotem i pozłacanym stykiem USB;
  • 2-metrowy przedłużacz USB;
  • Mikrofon jednokierunkowy z systemem aktywnej redukcji szumów.
SteelSeries Diablo III QcK mini

SteelSeries Diablo III QcK mini

SteelSeries QcK mini Diablo III Edition

  • Wymiary: 250 x 210 mm;
  • Typ: miękka, materiałowa.

Jak widać, nie ma za bardzo do czego się przyczepić. Przynajmniej w teorii. A jak jest w praktyce? Przekonajmy się!

Wygląd, jakość wykonania i ergonomia

Jak przystało na akcesoria dedykowane miłośnikom danego tytułu, peryferia SteelSeries Diablo III nawiązują stylistyką do nadchodzącej (miejmy nadzieję wielkimi krokami) gry. Utrzymane w czerwono-czarnej kolorystyce mają liczne ozdobniki, które cieszą oko i bezbłędnie skojarzą się ze stosownym tytułem.

SteelSeries Diablo III mouse

SteelSeries Diablo III mouse

Zarówno słuchawki, jak i mysz mają stylowe, krwistoczerwone podświetlenie, którego intensywność i częstotliwość pulsacji bądź świecenia można regulować. Tworzywa, z których wykonano mysz SteelSeries Diablo III, są wysokiej jakości. Matowe powierzchnie ułatwiają utrzymanie gryzonia w czystości. Spasowanie wszystkich elementów obudowy jest wzorowe.

SteelSeries DiabloIII mouse & pad

SteelSeries DiabloIII mouse & pad

Wierzchnia strona urządzenia o symetrycznym profilu jest pokryta miłym w dotyku, antypoślizgowym materiałem, dzięki czemu nie ma szans, aby mysz wyślizgnęła się z dłoni w ferworze walki. Dzięki sporym gabarytom mysz jest wygodna w użyciu i dłoń nie męczy się nawet podczas wielogodzinnych sesji gamingowych.

SteelSeries Diablo III mouse

SteelSeries Diablo III mouse

Żywotność przycisków myszki SteelSeries Diablo III została oszacowana na 10 milionów kliknięć i powinna zadowolić wymagającego gracza. Rozkład przycisków jest optymalny. Gracz, swobodnie układając dłoń, ma łatwy dostęp do każdego z nich. Opór stawiany przez przyciski jest dobrze dobrany, a klik stosunkowo cichy.

Razer Orochi – mysz dla mobilnego gracza [test]

Trzy duże, teflonowe ślizgacze sprawiają, że mysz SteelSeries Diablo III sunie lekko praktycznie po każdej powierzchni. Dwumetrowy kabel z solidnym, czarno-czerwonym oplotem i pozłacaną końcówką jest dość sztywny. Podsumowując, jakości wykonania gryzonia dedykowanego fanom gry Diablo III nie można niczego zarzucić.

SteelSeries Diablo III headset

SteelSeries Diablo III headset

Headset SteelSeries Diablo III łączący się z komputerem za pomocą magistrali USB jest zaskakująco lekki. Ergonomiczny pałąk i przemyślany system regulacji sprawiają, że zestaw świetnie leży na każdej głowie. Duże czasze, skrywające 50 mm membrany mają otoczki wykonane z miękkiej skóry wypełnionej w środku elastyczną pianką.

SteelSeries Diablo III headset

SteelSeries Diablo III headset

Zamknięty system dobrze izoluje gracza od dźwięków otoczenia. W lewej czaszy jest ukryty mikrofon, który można aktywować i dezaktywować umieszczonym na kablu pilotem. Ten ostatni pozwala dodatkowo na płynną regulację głośności. Kabel o długości 1 metra ma czarno-czerwony oplot i pozłacaną końcówkę. Niestety, dołączony 2-metrowy przedłużacz to już zwykły kabel USB, bez jakiegokolwiek oplotu i złoceń na stykach.

SteelSeries Diablo III headset USB

SteelSeries Diablo III headset USB

SteelSeries QcK mini Diablo III Edition to klasyczna, materiałowa podkładka z antypoślizgowym, gumowym spodem. Niestety, brzegi nie są należycie zabezpieczone i mają tendencję do strzępienia się. Podkładka zapewnia myszce dobry ślizg i ma rozmiar, który w mojej ocenie jest wystarczający.

Oprogramowanie producenta

SteelSeries Engine - mouse

SteelSeries Engine - mouse

Peryferiami SteelSeries Diablo III można zarządzać za pomocą dobrze znanej fanom marki aplikacji SteelSeries Engine, która tym razem została przyobleczona w klimatyczną skórkę. W przypadku myszy SteelSeries Diablo III można regulować podświetlenie (intensywność, częstotliwość pulsacji), precyzję wskaźnika (100-5700 CPI) i częstotliwość próbkowania (do 1000 Hz), a także przypisywać poszczególnym przyciskom funkcje czy tworzyć makra.

SteelSeries Engine - mouse

SteelSeries Engine - mouse

W przypadku headsetu SteelSeries Diablo III możliwości konfiguracji są, rzecz jasna, nieco mniejsze. Oprócz regulacji podświetlenia w zakresie identycznym z tym w myszy, można skorzystać z equalizera. Niestety, producent nie przewidział chociażby jednego domyślnego profilu tematycznego, zatem pozostaje zabawa suwakami. Oczywiście wszelkie wprowadzone zmiany można zachować w ramach profili.

SteelSeries Engine - headset

SteelSeries Engine - headset

Regulamin komentowania

  • Anonim

    Hello, everybody, the good shoping place, the new season approaching, click in. Let’s 
    Facelift bar! 
    ( http://fashion-long-4biz.com )
    Air Jordan (1-24) shoes $33 
    UGG BOOT $50 
    Nike shox (R4, NZ, OZ, TL1, TL2, TL3) $33 
    Handbags ( Coach Lv fendi D&G) $36 
    T-shirts (polo, ed hardy, lacoste) $16 
    Jean (True Religion, ed hardy, coogi)$30 
    Sunglasses ( Oakey, coach, Gucci, Armaini)$16 
    New era cap $16 
    ATO shoes $42 
    Gucci shoes $42 ,prada shoes $40 
    NBA jerseys $33 ,NHL jerseys $29 
    YSL shoes $85 
    Bikini (Ed hardy, polo) $18 
    Accept paypal payment, accept Credit card payments, electronic check payments. 
    FREE SHIPPING 
    ( http://fashion-long-4biz.com )

  • Gość

    Czyli SteelSeries jak zwykle stanęło na wysokości zadania i spokojnie można zacząć odkładać na grę i zestaw peryferiów :)

  • Yatter

    Niestety mysz ma akcelerację pozytywną która jest niewyłączalna(ok 5% po przekroczeniu ok. 0,5m/s) dodatkowo na podkładkach „szmacianych” mysz szybko się gubi i dostaje tuż przed tym akceleracji negatywnej.
    Testy trochę na odwal się ale czego można się spodziewać po takim gadżeciarskim serwisie.

  • Robson

    Nie ma to jak powtarzać bzdury znalezione na jednym z zagranicznych forów przy okazji spekulacji nt. zastosowanego sensora, których potwierdzenia próżno szukać w recenzjach…

  • http://gadzetomania.pl Jacek Klimkowicz

    Przez prawie cały okres testów mysz była użytkowana na „szmaciance” i ani razu nie zdarzyło się, wskaźnik „zgubił się”, nie wspominając o jakiejkolwiek akceleracji negatywnej. Podczas testów nie zauważyłem też żadnych oznak związanych z akceleracją pozytywną, a 0,5 m/s zostało przekroczone na pewno i to wielokrotnie.

  • Yatter

    Zgadza się, potwierdzenia próżno szukać w recenzjach…
    Dlatego, że większość osób nie zna się i na ogół recenzenci nie są profesjonalnymi graczami.
    Testy były robione na specjalnym urządzeniu i stąd znamy dokładnie wykres zmieniającego się cpi wraz z prędkością myszy.
    Dodatkowo wielu wyczulonych na akcelerację użytkowników potwierdza te twoje „bzdury”. Nawet SteelSeries przed wypuszczeniem Sensei potwierdziło że akceleracja (5%) nie została usunięta i nadal występuje.

  • Yatter

    Wieżę, że testy były przeprowadzone przez pana rzetelnie ale osoba niewprawiona może tej małej akceleracji pozytywnej nie poczuć dlatego też nie jestem przeciwny polecaniu myszek z tym sensorem. Co do słabego działania na miękkich podkładkach to tylko jedna mysz z tym sensorem działa wystarczająco dobrze – SS Sensei(http://youtu.be/X-rVd_JFxxE) więc jest nadzieja, że w diablo zastosowali podobne rozwiązanie. 

  • MP
Nie zapominajmy o Path of Exile
Nie zapominajmy o Path of Exile

Zamknij