dysk zewnętrzny
WD My Passport – kieszonkowe 2 TB [test]
Dwa terabajty na wynos? Kilka lat temu nikomu się o tym nie śniło. Dziś taką pojemność oferuje nowy WD My Passport, i to w kieszonkowym formacie. I właśnie ten nośnik jest bohaterem niniejszej recenzji.
Unboxing – w pakiecie niezbędne minimum
Dysk WD My Passport 2 TB USB 3.0 trafia w ręce użytkownika zamknięty w niewielkim pudełku, w które wsunięto przezroczysty, dość gruby i sztywny, plastikowy blistr. Dzięki temu dysk można od razu zobaczyć, a jednocześnie jest on dość dobrze chroniony. Wewnątrz, oprócz samego dysku, znajduje się kabel USB 3.0 o długości ok. 40 cm oraz porcja makulatury – instrukcja obsługi i obrazkowy manual.
O jakimkolwiek pokrowcu, który w przypadku dysku przenośnego byłby mile widziany, nie ma mowy. A szkoda, bo WD My Passport 2 TB USB 3.0 kosztuje niemało, bo około 900 zł. Myślę, że w tej cenie powinno być uwzględnione to akcesorium. Owszem, dostajemy to, za co płacimy, ale nie zmienia to faktu, że wydając taką sumę, można być rozczarowanym zawartością pudełka.
WD My Passport 2 TB USB 3.0 – podstawowe informacje
- format: przenośny, 2,5″;
- pojemność: 2 TB (rzeczywista 1,82 TB);
- interfejs: USB 3.0, USB 2.0;
- prędkość obrotowa: 5400 RPM;
- bufor: 8 MB;
- funkcje warte wzmianki: obsługa NCQ, możliwość zabezpieczenia hasłem, sprzętowe szyfrowanie algorytmem zgodnym z AES 256-bit;
- dołączone oprogramowanie: WD SmartWare, WD Utilities, WD Security, sterowniki;
- wymiary: 111 x 82 x 21 mm;
- waga rzeczywista: 229 gramów.
Wygląd, obudowa i jakość wykonania
WD My Passport 2 TB USB 3.0 to niepozorna, czarna skrzyneczka, której niewielkie wymiary nie zdradzają, jak wiele danych jest w stanie zmagazynować.
Zwarta obudowa jest wykonana w całości z tworzyw sztucznych, których jakość co prawda jest niezła, ale mogłaby być odrobinę lepsza. Sztywność i spasowanie elementów stoją na wysokim poziomie i nie budzą zastrzeżeń.
Umieszczone po spodniej stronie 4 miniaturowe, antypoślizgowe nóżki zapewniają stabilność na płaskich powierzchniach oraz zapobiegają przenoszeniu się wibracji na podłoże.
Matowe wykończenie obudowy sprzyja utrzymaniu dysku w czystości – odciski palców i inne zabrudzenia nie rzucają się w oczy. Konstrukcja jest dość odporna na zarysowania (np. kluczami), co się chwali.
WD TV Live – rozrywka w rozdzielczości HD [test]
WD My Passport 2 TB USB 3.0 w akcji
Po podłączeniu WD My Passport 2 TB USB 3.0 praktycznie natychmiast jest gotowy do pracy. Producent sformatował całą dostępną przestrzeń w systemie plików NTFS i dorzucił zestaw użytecznego oprogramowania. W pakiecie znalazły się aplikacje:
- WD SmartWare – pozwala na szybkie wykonywanie i przywracanie kopii zapasowych i pełne zautomatyzowanie wymienionych procesów (automatyczne wyszukiwanie danych do archiwizacji, monitoring plików i ich aktywna synchronizacja);
- WD Drive Utilities – pozwala na diagnostykę dysku (SMART, test szybki i kompletny), usunięcie wszystkich danych z nośnika, ustawienie czasu, po którym ma przejść w stan uśpienia, i rejestrację produktu;
- WD Security – pozwala na zabezpieczenie dysku hasłem. Wówczas będzie trzeba je podawać po każdym podłączeniu dysku do komputera. Istnieje też opcja automatycznego odblokowywania dysku dla danego konta w systemie.
Można, rzecz jasna, zainstalować tylko wybrane (potrzebne) programy lub nie instalować ich w ogóle – pełna dowolność. W mojej ocenie dołączony software jest na tyle użyteczny i dopracowany, że warto skorzystać. Nie ukrywam, że opcja automatycznego backupu przypadła mi do gustu, podobnie jak sprzętowe szyfrowanie danych – jestem leniwy i lubię mieć względne poczucie bezpieczeństwa.
Co do samego dysku – WD My Passport 2 TB USB 3.0 jest bardzo cichy, nie nagrzewa się zbytnio w trakcie pracy, a jego wibracje są ledwie wyczuwalne. Krótko mówiąc, nie ma się czego przyczepić. Osiągi, mimo niskiej prędkości obrotowej, także nie pozostawiają wiele do życzenia. Średni czas dostępu do danych wynosi 15,5 ms, a transfery liniowe przekraczają w benchmarkach 110 MB/s.
Tempo operowania na małych blokach danych, jak na wolnoobrotowy dysk twardy, też jest przyzwoite. Oczywiście z pełną wydajnością twardziel WD My Passport 2 TB USB 3.0 pracuje tylko wówczas, gdy jest podłączony do portu USB 3.0. Korzystanie ze starszej wersji magistrali negatywnie odbija się na transferach, ale to chyba nikogo nie dziwi. Jak by nie patrzeć, USB 2.0 ma ograniczoną przepustowość.
Jaki dysk zewnętrzny wybrać? Co trzeba wiedzieć? [poradnik]
Żeby jednak nie być gołosłownym, przeprowadziłem kilka praktycznych testów z użyciem obu wersji magistrali i platformy z chipsetem Intel Z77 oraz szybkim dyskiem SSD Samsung PM830 256 GB. Rezultaty zamieszczone poniżej mówią same za siebie.
WD My Passport 2 TB – magistrala USB 2.0
13 plików o wadze 7,4 GB:
- kopiowanie na dysk: 5 min 3 s (średnio ~25 MB/s);
- odczyt z dysku: 3 min 46 s (średnio ~33,54 MB/s);
42 860 plików o wadze 97,6 MB:
- kopiowanie na dysk: 4 min 18 s (średnio ~0,378 MB/s);
- odczyt z dysku: 5 min 20 s (średnio ~0,305 MB/s);
WD My Passport 2 TB – magistrala USB 3.0
13 plików o wadze 7,4 GB:
- kopiowanie na dysk: 1 min 25 s (średnio ~89,18 MB/s);
- odczyt z dysku: 1 min 10 s (średnio ~109,29 MB/s);
42 860 plików o wadze 97,6 MB:
- kopiowanie na dysk: 2 min 20 s (średnio ~0,697 MB/s);
- odczyt z dysku: 2 min 21 s (średnio ~0,692 MB/s);
Widać jak na dłoni, że korzystając z USB 3.0, można liczyć na dużo lepsze transfery, zarówno w przypadku niewielkich porcji danych (np. katalogi z dokumentami tekstowymi), jak i większych (kolekcje filmów z wakacji). Różnice są zauważalne gołym okiem, niepotrzebne są nawet pomiary.
Podsumowanie
WD My Passport 2 TB USB 3.0 kosztuje sporo, bo ok. 900 zł. Za tę kwotę użytkownik otrzymuje bardzo pojemny i szybki (jednak wyłącznie po podłączeniu za pomocą interfejsu USB 3.0) dysk przenośny, zamknięty w dość solidnej i praktycznej, lekkiej obudowie o kompaktowych rozmiarach. Twardziel pracuje naprawdę cicho, prawie nie wibruje i nie nagrzewa się nadmiernie.
Do tego dochodzi pakiet darmowego oprogramowania, które jest funkcjonalne, intuicyjne w obsłudze i, przede wszystkim, przydatne. Fakt, materiały z których wykonano obudowę mogłyby być nieco lepsze, a w zestawie mógłby znaleźć się pokrowiec. Jednak te niedociągnięcia i braki da się przełknąć. A wówczas naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
WD My Passport 2 TB USB 3.0
- duża pojemność
- praktyczny design
- zacne transfery po USB 3.0
- cicha praca
- kieszonkowe wymiary i niska waga
- funkcjonalne oprogramowanie producenta
- wysoka cena
- materiały nie są złe, ale mogłyby być lepsze
- brak pokrowca w komplecie
Jaki dysk zewnętrzny wybrać? Co trzeba wiedzieć?
[...],5", czyli jaki dysk zewnętrzny dla kogo Przystępując do wyboru dysku zewnętrznego trzeba z pewnością dobrze[.] wymiary i wagę, lecz także z uwagi na sposób zasilania.Dysk zewnętrzny mniejszego formatu można zasilić[.] przedłużaczem nie jest zbyt komfortowe.Jeśli zaś dysk zewnętrzny ma służyć głównie jako stacjonarny magazyn[.] (przynajmniej na razie). Jaki interfejs powinien mieć dysk zewnętrzny? Zdecydowanie najbardziej rozpowszechnione[.] 3.0 jest kompatybilny wstecz z USB 2.0. Kupując zatem dysk zewnętrzny warto zwrócić uwagę na modele[.], takie jak Seagate GoFlex Satellite . Na co jeszcze zwrócić uwagę kupując dysk zewnętrzny? Kupując dysk zewnętrzny[.] złożyć dysk zewnętrzny? Nie musicie się ograniczać do gotowców znanych producentów. Na rynku[...]

Seagate GoFlex Desk 4 TB - i miejsca masz pod dostatkiem!
[...], który pomieści naprawdę dużo klipów Blu-ray. Idealny będzie nowy dysk zewnętrzny Seagate GoFlex Desk[...]

Kingston SSDNow V200 - solidna klasa... średnia?
[...] z tutorialem wideo ułatwiającym instalację, oprogramowanie do klonowania i kieszeń na dysk zewnętrzny. Wraz z 3[...]

Router WiFi – jak wybrać najlepszy router do domu? [poradnik]
[...] USB z funkcją hosta , do których można podpiąć np. dysk zewnętrzny lub pendrive i przekształcić[...]
![Router WiFi – jak wybrać najlepszy router do domu? [poradnik]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/02/router2-224x168.jpg)
LaCie Little Big Disk - pamięć "błyskawiczna"
Zapowiedziano go już w lutym, jednak do sprzedaży trafia dopiero teraz. Ile trzeba zapłacić za dysk z interfejsem Thunderbolt? Czy warto było czekać? Dla niektórych odpowiedź będzie oczywista, dla innych niekoniecznie…

Kingston Wi-Drive - uwolnij się od kabli!
Pamiętacie bezprzewodowy, niewymagający zewnętrznego zasilania dysk GoFlex Satellite? Jak się okazuje konkurencja nie kazała na siebie długo czekać. Oto nadchodzi Kingston Wi-Drive. Jak wypada na tle zaprezentowanego wcześniej nośnika Seagate’a?

Seagate GoFlex Satellite - dysk, na który czekałeś!
Seagate GoFlex Satellite to mały, lekki i pojemny dysk przenośny. Nie wymaga zewnętrznego zasilania. Pozwala na dostęp do danych nie tylko z poziomu komputera, lecz także z tabletu czy smartfona. Nie kosztuje przy tym majątku i już niebawem będzie można go kupić!

Transcend stawia na wydajność - nowe SSD i StoreJety
Twój system bootuje się niemiłosiernie długo, a pobrane z Sieci filmiki z imprez u znajomych już się nie mieszczą? Żmudne zgrywanie danych na płytki nie jest dla Ciebie, a reinstalacja systemu na długo nie pomoże – potrzebujesz nowego twardziela. Tak się składa, że Transcend poszerzył swoją ofertę o kilka interesujących pozycji.











![Asus Eee PC 1025C Flare – mikrus z nowym Atomem [test]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/P1180293.jpg)
![Intel Core i5-3550 z HD Graphics 2500 – co potrafi Ivy Bridge ze średniej półki? [test]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/P1180635.jpg)






![Bajki Polskie [giveaway]](http://s1.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/kaczka-dziwaczka-ipad-d-43080-194x168.png.jpg)
